Rak drobnokomórkowy płuc a zdrowie psychiczne: doświadczenia Europejczyków dotkniętych tą chorobą
Rak drobnokomórkowy płuc jest jedną z najbardziej agresywnych postaci tej choroby, a jednocześnie jedną z najmniej poruszanych w dyskusjach. Niniejsze wyniki pokazują, w jaki sposób 140 osób z całej Europy, cierpiących na raka drobnokomórkowego płuc lub opiekujących się osobą z tą chorobą, opisało emocjonalny ciężar diagnozy oraz wsparcie, jakie otrzymały lub którego nie otrzymały.
Opublikowano w marcu 2026 r. | Badana grupa: drobnokomórkowy rak płuca | Liczba respondentów: 140 | Źródło: 11. raport „Lung Cancer Europe”
Czym to jest
W niniejszym artykule przedstawiono wyniki dotyczące drobnokomórkowego raka płuca (SCLC) zaczerpnięte z 11. raportu organizacji Lung Cancer Europe pt . „Rak płuca a zdrowie psychiczne: doświadczenia Europejczyków dotkniętych rakiem płuca”. Pełna wersja raportu obejmuje wszystkie postacie raka płuca. Przedstawione tu dane dotyczą konkretnie kohorty pacjentów z SCLC i porównują ją ze średnią dla wszystkich uczestników badania.
Ankieta została wypełniona online przez osoby dotknięte rakiem płuc w całym Regionie Europejskim WHO. Była ona poufna i nie zawierała pytań pozwalających na identyfikację respondentów. Trwała od 28 maja do 6 lipca 2025 r. Spośród 2 204 odpowiedzi z regionu 140 pochodziło od osób dotkniętych drobnokomórkowym rakiem płuca (SCLC), co stanowi 6,4% ogółu. W całym raporcie dane dotyczące SCLC zestawiono ze średnią dla wszystkich respondentów, dzięki czemu różnice są widoczne.
Co wynika z ustaleń SCLC
Najważniejsze dane w skrócie:
66,2% osób dotkniętych chorobą SCLC zgłosiło negatywny wpływ na swoje zdrowie psychiczne; odsetek ten jest wyższy od średniej wynoszącej 61,2% wśród wszystkich respondentów.
92,1% osób borykało się z trudnościami emocjonalnymi związanymi z co najmniej jednym aspektem swoich przeżyć.
72,7% obawiało się , że leczenie może nie przynieść oczekiwanych rezultatów lub że nowotwór może się rozwinąć – była to najczęściej zgłaszana trudność emocjonalna.
51,4% respondentów uznało, że nie czuje się wystarczająco przygotowanych do radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami raka płuc, podczas gdy średnia wyniosła 44,5%.
59% pacjentów nie otrzymało żadnej formy wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego w ramach swojej ścieżki opieki.
46% osób doświadczało trudności emocjonalnych, ale nie zgłaszało ich swojemu zespołowi medycznemu.
42,9% respondentów uznało , że zespół medyczny nie zapewnił im odpowiedniego wsparcia emocjonalnego.
74,3% osób nie otrzymało od swoich świadczeniodawców żadnych informacji na temat organizacji pacjentów ani organizacji non-profit.
Kto wziął udział
Grupa SCLC składała się z osób, u których zdiagnozowano tę chorobę, oraz osób opiekujących się chorymi; w grupie tej przeważały kobiety, a jej członkowie różnili się pod względem wieku, stadium choroby i kraju pochodzenia.
76 (54,3%) osób , u których zdiagnozowano drobnokomórkowego raka płuca (SCLC)
64 (45,7%) opiekunów
111 (79,3%) kobiet
29 (20,7%) mężczyzn
41 (29,3%) w wieku od 65 do 74 lat
34 (24,3%) w wieku od 55 do 64 lat
67 (47,9%) – stadium IV w momencie przeprowadzania badania
46 (32,9%) stopień I–II
52 (37,1%) – zdiagnozowani od 1 do 3 lat temu
46 (32,9%) – u których zdiagnozowano chorobę mniej niż rok temu
25 (17,9%) Grecja – największa grupa krajów
15 (10,7%) z Holandii oraz kolejnych 15 z Ukrainy
Jeśli chodzi o biomarkery, 45,3% respondentów stwierdziło, że nie wie, czy ich guz wykazuje obecność jakiegokolwiek biomarkera, a kolejne 24,5% podało, że ich guz nie został poddany badaniu w tym zakresie.
Emocjonalne skutki diagnozy
Poproszeni o ocenę wpływu raka płuc na swoje zdrowie psychiczne w skali od 1 (bardzo negatywny) do 10 (bardzo pozytywny), dwie trzecie osób dotkniętych drobnokomórkowym rakiem płuca (SCLC) umieściło się w negatywnej połowie skali. Wynik tej grupy był niższy od średniej dla wszystkich respondentów.
Łącznie 66,2% uczestników z grupy chorych na SCLC oceniło efekt w skali od 1 do 5, w porównaniu z 61,2% wśród wszystkich respondentów.
„Poczuciebeznadziejności. Jestem bardzo blisko związana z tatą, a w przyszłym roku wychodzę za mąż”.
Życie w strachu i niepewności
Najczęściej wymienianymi emocjami były strach i smutek. Najczęstszym strachem była obawa, że leczenie może nie przynieść oczekiwanych rezultatów lub że nowotwór może się rozwinąć – odczuwało go 72,7% respondentów. Kolejnym najczęściej zgłaszanym uczuciem był smutek związany z wpływem choroby na bliskich – odczuwało go 48,9% respondentów. Strach przed śmiercią oraz strach przed skutkami ubocznymi lub powikłaniami również znalazły się wśród czterech najczęściej wymienianych trudności emocjonalnych w tej grupie badanych.
Trudności rzadko ograniczały się do jednego rodzaju odczucia. Aż 92,1% osób dotkniętych SCLC stwierdziło, że borykało się z trudnościami emocjonalnymi związanymi z co najmniej jednym aspektem swoich doświadczeń. Spośród nich 60,4% wskazało na trudności związane z radzeniem sobie z chorobą zagrażającą życiu, a 48,2% – na trudności związane z radzeniem sobie z niepewnością co do swojej sytuacji.
Dziewięciu na dziesięciu doświadczało trudności emocjonalnych, które miały wpływ na ich codzienne życie, co stanowi wynik zbliżony do średniej wynoszącej 89,3% wśród wszystkich respondentów.
„Strachprzed utratą syna, rodziny i przyjaciół oraz nauka radzenia sobie z tym”.
Smutek, niepokój i sen
Wyniki badań wskazują na wysoki poziom wrażliwości emocjonalnej. Od momentu postawienia diagnozy 45,6% pacjentów z SCLC odczuwało ogromny smutek, 29,8% czuło się uwięzionych, a 21,1% doświadczało uporczywego poczucia beznadziejności lub bezwartościowości. Około 13% zgłaszało znaczną utratę zainteresowania życiem.
W momencie przeprowadzania badania wiele osób znajdowało się w stanie stresu. Ponad cztery na dziesięć osób, a dokładnie 41,1%, często odczuwało nerwowość, niepokój lub napięcie, a 36% zgłaszało poważne trudności z zasypianiem.
Szerszy wpływ na życie codzienne
Respondentów zapytano, w jakim stopniu ich zdrowie psychiczne – a nie sam nowotwór – wpłynęło na różne aspekty ich życia. Największy wpływ odnotowano w zakresie życia społecznego i stylu życia – 56,4% respondentów wskazało na znaczny wpływ. Kolejnym obszarem było życie rodzinne, gdzie 52,2% respondentów odnotowało znaczny wpływ.
„Najgorsze w tym wszystkim było to, że nie mogłem planować przyszłości”.
Poczucie gotowości i co mi w tym pomogło
Nieco ponad połowa badanej grupy, czyli 51,4%, nie czuła się wystarczająco przygotowana do radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami raka płuc; odsetek ten był wyższy od średniej wynoszącej 44,5%. Gdy jednak osobom tym udawało się znaleźć sposoby na radzenie sobie z tą sytuacją, największą pomoc stanowiło wsparcie bliskich oraz codzienne zajęcia.
Czynniki, które pomogły w utrzymaniu dobrego zdrowia psychicznego po postawieniu diagnozy (grupa pacjentów z drobnokomórkowym rakiem płuca [SCLC], n = 117; wszyscy respondenci, n = 2 188):
Wsparcie ze strony przyjaciół lub rodziny: 39,3% w grupie SCLC, 45,5% wśród wszystkich respondentów
Zdrowy tryb życia, np. aktywność fizyczna i dieta: 35,9% w grupie osób z SCLC, 49,4% wśród wszystkich respondentów
Większe zaangażowanie w leczenie i opiekę: 32,5% w grupie osób z SCLC, 30,2% wśród wszystkich respondentów
Czas poświęcony na wypoczynek i hobby: 27,4% w grupie SCLC, 36,0% wśród wszystkich respondentów
Współczucie wobec siebie i akceptacja: 19,7% w grupie SCLC, 22,0% wśród wszystkich respondentów
Wsparcie rówieśnicze: 18,8% w grupie SCLC, 35,0% wśród wszystkich respondentów
Religia lub duchowość: 18,8% w grupie SCLC, 16,4% wśród wszystkich respondentów
Zmiana nawyku szkodliwego dla ich dobrego samopoczucia: 14,5% w grupie SCLC, 13,1% wśród wszystkich respondentów
Praca lub wolontariat: 13,7% w grupie SCLC, 19,6% wśród wszystkich respondentów
Terapia lub poradnictwo: 12,8% w grupie osób z SCLC, 22,7% wśród wszystkich respondentów
Medytacja, joga lub praktyka uważności: 8,6% w grupie SCLC, 16,9% wśród wszystkich respondentów
Uczestnicy badania SCLC znacznie rzadziej niż ogół respondentów korzystali ze wsparcia rówieśniczego, terapii i poradnictwa oraz praktyk opartych na uważności.
Rozmawianie o tym i obecność kogoś przy sobie
Wsparcie ze strony bliskich okazało się bardzo pomocne, jednak znaczna część osób zazwyczaj nie dzieliła się swoimi odczuciami. Około jedna trzecia wyrażała swoje uczucia tylko sporadycznie, a kolejna piąta robiła to rzadko lub w ogóle.
Jak często ludzie wyrażali swoje uczucia wobec osób z otoczenia (grupa SCLC, n = 139; wszyscy respondenci, n = 2 197):
Ogółem: 11,5% w grupie SCLC, 12,8% wśród wszystkich respondentów
Często: 26,3% w grupie SCLC, 31,7% wśród wszystkich respondentów
Czasami: 37,8% w grupie SCLC, 33,8% wśród wszystkich respondentów
Rzadko: 20,9% w grupie osób z SCLC, 20,1% wśród wszystkich respondentów
Nigdy: 2,2% w grupie SCLC, 2,9% wśród wszystkich respondentów
To, że można było zwrócić się do kogoś o pomoc, nie było oczywiste. Tylko połowa badanych, czyli 50,4%, stwierdziła, że zawsze miała kogoś, kto służył jej pomocą, gdy najbardziej jej potrzebowała.
Możliwość liczenia na pomoc w razie największej potrzeby (grupa SCLC, n = 117; wszyscy respondenci, n = 1 998):
Tak, zawsze: 50,4% w grupie SCLC, 58,9% wśród wszystkich respondentów
Tak, ale tylko czasami: 27,4% w grupie SCLC, 20,3% wśród wszystkich respondentów
Mam kogoś, ale nie zawsze proszę o pomoc: 13,7% w grupie SCLC, 11,1% wśród wszystkich respondentów
Nie, nie mam nikogo, kto mógłby mi pomóc: 4,3% w grupie SCLC, 5,1% wśród wszystkich respondentów
Wolę radzić sobie z problemami samodzielnie: 4,3% w grupie SCLC, 4,7% wśród wszystkich respondentów
„Największym wsparciembyła dla mnie rodzina, przyjaciele, a przede wszystkim mój onkolog i jego zespół”.
Braki w zakresie wsparcia ze strony systemu opieki zdrowotnej
Biorąc pod uwagę, jak szeroki był zakres wpływu na zdrowie psychiczne, poziom oferowanego wsparcia był niski. W całym procesie opieki 59% osób z kohorty SCLC nie otrzymało żadnej formy wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego – liczba ta obejmuje zarówno osoby, które odpowiedziały „nie”, jak i te, które musiały same szukać pomocy.
Wsparcie w zakresie zdrowia psychicznego oferowane w ramach ścieżki opieki (grupa pacjentów z SCLC, n = 139; wszyscy respondenci, n = 2 193):
Tak, w momencie postawienia diagnozy: 26,6% w grupie pacjentów z SCLC, 28,7% wśród wszystkich respondentów
Tak, w trakcie leczenia: 21,6% w grupie pacjentów z SCLC, 27,8% wśród wszystkich respondentów
Tak, po zakończeniu leczenia: 7,9% w grupie pacjentów z SCLC, 7,1% wśród wszystkich respondentów
Nie, ale sam to sprawdziłem: 15,1% w grupie SCLC, 19,3% wśród wszystkich respondentów
Odsetek: 43,9% w grupie SCLC, 31,2% wśród wszystkich respondentów
Różnica nie dotyczyła wyłącznie strony oferującej opiekę. W tej grupie 46% osób przyznało, że doświadczyło trudności emocjonalnych, ale nie zgłosiło ich swojemu zespołowi medycznemu. A nawet gdy udzielono im wsparcia, wielu uznało je za niewystarczające: 42,9% stwierdziło, że ich zespół medyczny nie zapewnił im odpowiedniego wsparcia emocjonalnego.
Czy personel medyczny zapewnił odpowiednie wsparcie emocjonalne (grupa pacjentów z SCLC, n = 117; wszyscy respondenci, n = 1 988):
Tak, w pełni: 27,7% w grupie SCLC, 24,0% wśród wszystkich respondentów
Tak, ale tylko w pewnym stopniu: 22,7% w grupie SCLC, 30,0% wśród wszystkich respondentów
Nie, ale chciałbym uzyskać wsparcie: 11,8% w grupie SCLC, 10,4% wśród wszystkich respondentów
Nie, musiałem sam znaleźć wsparcie: 20,2% w grupie SCLC, 21,1% wśród wszystkich respondentów
Nie, ale nie jest to konieczne: 10,9% w grupie SCLC, 9,9% wśród wszystkich respondentów
Nie wiem lub nie jestem pewien: 6,7% w grupie SCLC, 4,6% wśród wszystkich respondentów
Również rzadko kierowano pacjentów do organizacji, które mogłyby im pomóc. Łącznie 74,3% respondentów stwierdziło, że nie otrzymało od swoich pracowników służby zdrowia żadnych informacji na temat organizacji pacjentów lub organizacji non-profit, a jedynie 14,3% zostało o nich poinformowanych w momencie postawienia diagnozy.
„Wsparcie psychologicznew szpitalu jest ograniczone. Większość pomocy zapewniają podmioty zewnętrzne”.
Niechęć do szukania pomocy
Większość osób z tej grupy często niechętnie decydowała się na skorzystanie z profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Tylko 40,2% stwierdziło, że zawsze było na to otwarte. Dwa najczęściej podawane powody to chęć radzenia sobie z problemami samodzielnie, którą wskazało 23,1% respondentów, oraz brak poczucia silnej potrzeby uzyskania wsparcia, co wskazało 20,5% respondentów.
Co według innych mogłoby pomóc
Na pytanie, jakie działania mogłyby poprawić ich zdrowie psychiczne, badani najczęściej wskazywali na dostęp do informacji i praktyczne wsparcie. Najczęstszą niezaspokojoną potrzebą, wskazaną przez 50,9% respondentów, był brak wystarczających informacji na temat choroby, metod leczenia i opcji opieki. Kolejne miejsca zajęły wsparcie w radzeniu sobie ze skutkami ubocznymi oraz lepsza komunikacja z pracownikami służby zdrowia – każdą z tych kwestii wskazało 44,9% respondentów. Około jedna trzecia, czyli 32,2%, wyraziła potrzebę lepszego dostępu do usług w zakresie zdrowia psychicznego.
„Bliscykrewni powinni być w większym stopniu angażowani w proces opieki. Tylko na oddziale opieki paliatywnej zapytano mnie: »Jak się masz?«”
Wezwanie do działania
Uznanie wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego za część ścieżki opieki nad chorymi na raka płuc
Emocjonalne skutki raka płuc zakłócają codzienne życie osób zmagających się z tą chorobą oraz ich bliskich. Zbyt wiele osób nie otrzymuje wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego, a wiele z nich zmaga się z problemami w milczeniu. Usługi psychospołeczne powinny być oferowane na każdym etapie ścieżki opieki, a wykwalifikowani specjaliści powinni być gotowi zapewnić wsparcie emocjonalne i poradnictwo równolegle z leczeniem medycznym.
Przekazuj jasne informacje, aby ludzie mogli radzić sobie ze swoją chorobą i dbać o swoje samopoczucie
Osoby chore na raka płuc oraz ich opiekunowie nieustannie zgłaszają potrzebę uzyskania większej ilości informacji medycznych, wskazówek dotyczących radzenia sobie ze skutkami ubocznymi oraz lepszej komunikacji z pracownikami służby zdrowia. Wzywamy pracowników służby zdrowia do przekazywania jasnych i wyczerpujących informacji na temat raka płuc, dostępnych metod leczenia i opcji opieki, tak aby osoby dotknięte tą chorobą mogły aktywnie dbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie psychiczne.
O organizacji Lung Cancer Europe
Lung Cancer Europe to organizacja parasolowa typu non-profit, założona w 2013 roku w celu stworzenia platformy dla stowarzyszeń i sieci działających na rzecz pacjentów z rakiem płuc na szczeblu europejskim. Jest ona głosem Europejczyków dotkniętych rakiem płuc lub narażonych na to schorzenie.
Organizacja Lung Cancer Europe współpracuje z członkami i innymi zainteresowanymi stronami, aby zlikwidować piętno związane z tą chorobą oraz zapewnić osobom dotkniętym rakiem płuc opiekę niezbędną do osiągnięcia jak najlepszych wyników leczenia.
Zapoznaj się z pełną treścią 11. raportu „Lung Cancer Europe”.
Źródło: 11. raport „Lung Cancer Europe”, „Rak płuc a zdrowie psychiczne: doświadczenia Europejczyków dotkniętych rakiem płuc – wyniki dotyczące drobnokomórkowego raka płuc”. Koordynacja: Fundación MÁS QUE IDEAS. Opublikowano w marcu 2026 r.
Serdecznie dziękujemy 140 osobom dotkniętym rakiem płuca z komórek drobnokomórkowych, które podzieliły się swoimi doświadczeniami w ramach ankiety.