Czym jest pembrolizumab podawany podskórnie i co oznacza jego wprowadzenie przez NHS dla osób chorych na raka płuc w Europie?

Czym jest pembrolizumab podawany podskórnie i co oznacza jego wprowadzenie przez NHS dla osób chorych na raka płuc w Europie?

4 maja 2026 r. NHS England rozpoczęło wprowadzanie nowej postaci pembrolizumabu do wstrzykiwań – jednego z najczęściej stosowanych leków immunoterapeutycznych w leczeniu raka płuc. Dla osób chorych na raka płuc, które otrzymują tę terapię, oznacza to znaczącą zmianę praktyczną: jednominutowe wstrzyknięcie zastępuje infuzję dożylną, która może trwać nawet dwie godziny. Czas trwania zabiegu skraca się nawet o 90%.

To pozytywny krok naprzód. Skłania to również do zadania szerszego pytania: kiedy osoby chore na raka płuc w całej Europie będą miały taki sam dostęp do leczenia?

Czym jest pembrolizumab i w jaki sposób stosuje się go w leczeniu raka płuc?

Pembrolizumab, sprzedawany pod nazwą Keytruda, jest rodzajem immunoterapii znanej jako inhibitor PD-1. Komórki nowotworowe potrafią uniknąć ataku układu odpornościowego organizmu poprzez wytwarzanie białek, które wysyłają do komórek odpornościowych sygnał, by nie atakowały. Pembrolizumab działa poprzez blokowanie tego sygnału, umożliwiając układowi odpornościowemu rozpoznanie i zniszczenie komórek nowotworowych.

W leczeniu raka płuc pembrolizumab jest jednym z najważniejszych dostępnych leków. Stosuje się go jako terapię pierwszego rzutu u osób z niedrobnokomórkowym rakiem płuca (NSCLC), zarówno w monoterapii u pacjentów z wysoką ekspresją PD-L1, jak i w połączeniu z chemioterapią. Każdego roku w Anglii około 14 000 osób rozpoczyna kurację pembrolizumabem. Obecnie jest to najlepiej sprzedający się na świecie lek na receptę, którego globalna sprzedaż w 2025 r. wyniesie 31,68 mld dolarów.

Preparat do podania podskórnego działa w taki sam sposób jak wersja do podania dożylnego. Dane z badania klinicznego III fazy 3475A-D77, przeprowadzonego specjalnie wśród osób z przerzutowym niedrobnokomórkowym rakiem płuca (NSCLC), potwierdziły, że zapewnia on równoważną ekspozycję na lek i porównywalne wyniki leczenia.

Dlaczego skrócenie czasu leczenia ma znaczenie dla osób chorych na raka płuc?

Dla osób, które muszą pogodzić leczenie raka płuc z codziennym życiem, różnica między minutowym zastrzykiem a dwoma godzinami spędzonymi na szpitalnym fotelu nie jest bynajmniej drobnym szczegółem.

Leczenie jest wyczerpujące. Regularne wizyty w szpitalu dodatkowo zwiększają to obciążenie – dojazd, czekanie, czas spędzony z dala od pracy, rodziny i tego, co nadaje życiu sens. Skrócenie czasu poświęcanego na każdą wizytę terapeutyczną bezpośrednio poprawia jakość życia w tym i tak już wymagającym okresie.

Nasze własne badania pokazują, dlaczego ma to znaczenie. Z 11. raportu organizacji „Lung Cancer Europe” wynika, że 89% osób chorych na raka płuc boryka się z trudnościami emocjonalnymi po postawieniu diagnozy. Skrócenie czasu leczenia nie jest jedynie drobnym usprawnieniem administracyjnym, lecz działaniem mającym wpływ na jakość życia.

W organizacji Lung Cancer Europe wierzymy, że dłuższe życie powinno oznaczać również lepszą jakość życia. Jakość życia nie jest kwestią drugorzędną w opiece onkologicznej – stanowi jej kluczowy element. Wprowadzenie przez NHS podskórnego pembrolizumabu jest praktycznym przykładem tego, jak wygląda sytuacja, gdy ta zasada jest traktowana poważnie.

Istnieją również korzyści systemowe. Postać do wstrzykiwań skraca czas przygotowywania leków w aptekach o około 44% i pozwala zwolnić zasoby w oddziałach chemioterapii. NHS England szacuje, że personel mógłby zaoszczędzić ponad 100 000 godzin rocznie. Ma to znaczenie zarówno dla skrócenia czasu oczekiwania, jak i dla zapewnienia trwałości usług onkologicznych.

Czy pembrolizumab podawany podskórnie jest dopuszczony do obrotu w Europie?

Tak. W listopadzie 2025 r. Komisja Europejska zatwierdziła preparat pembrolizumabu do podawania podskórnego, wprowadzony na rynek pod nazwą Keytruda SC. Zatwierdzenie obejmuje wszystkie 33 wskazania u dorosłych, w których pembrolizumab do podawania dożylnego jest zatwierdzony w Europie, i obowiązuje we wszystkich 27 państwach członkowskich UE, a także w Islandii, Liechtensteinie i Norwegii.

Podstawą zatwierdzenia były dane z badania III fazy 3475A-D77, przeprowadzonego wśród pacjentów z przerzutowym niedrobnokomórkowym rakiem płuca (NSCLC), którzy nie byli wcześniej leczeni, i które potwierdziło, że preparat podskórny wykazuje farmakokinetykę nie gorszą od preparatu dożylnego.

Krótko mówiąc: wyniki badań są jednoznaczne, a decyzja regulacyjna została podjęta.

Kiedy osoby cierpiące na raka płuc w Europie będą miały do niego dostęp?

W tym miejscu sytuacja staje się mniej jasna.

Zatwierdzenie przez Komisję Europejską uprawnia do wprowadzania leku do obrotu we wszystkich państwach członkowskich. Nie gwarantuje to jednak, że pacjenci będą mieli do niego dostęp. Dostępność leku na rynku w poszczególnych krajach zależy od krajowych procedur refundacyjnych, które znacznie się różnią w poszczególnych krajach Europy i w większości z nich wciąż są w toku.

Jest to sytuacja, którą organizacja Lung Cancer Europe dobrze zna. W niektórych krajach europejskich pacjenci mogą czekać ponad 600 dni na dostęp do nowo zatwierdzonych leków. Różnica między zatwierdzeniem przez organy regulacyjne a faktycznym dostępem do leków stanowi jedną z najbardziej uporczywych nierówności w opiece onkologicznej w całej Europie.

Dzisiejsze wdrożenie programu w ramach NHS pokazuje, co można osiągnąć, gdy system opieki zdrowotnej działa sprawnie. Pembrolizumab podawany podskórnie został zatwierdzony w Europie w listopadzie 2025 roku. Osoby cierpiące na raka płuc w całej Europie nie powinny być zmuszone do znacznie dłuższego oczekiwania, aby skorzystać z tego samego postępu medycznego.

Przełomowe odkrycia mają znaczenie tylko wtedy, gdy ludzie mogą z nich skorzystać. Dostęp do leczenia powinien być równy w całej Europie, niezależnie od położenia geograficznego czy możliwości finansowych.

Poprzedni
Poprzedni

Dlaczego osoby chore na raka płuc są bardziej narażone na zakażenia szpitalne

Dalej
Dalej

Przełomowe nowe badanie zmieniło sposób, w jaki naukowcy postrzegają proces rozprzestrzeniania się raka płuc